Wbijamszpile.pl
W sieci nie brakuje serwisów, które starają się być „dla każdego”. Jednak coraz liczniej odbiorców ma dosyć nijakich treści i szuka głosu, który mówi jasno, bez owijania w bawełnę. To dlatego Wbijam Szpile zdobył tak sporą popularność. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę hasło „Wbijam Szpile recenzje”, by natrafić na setki opinii – zarówno entuzjastycznych, jak i negatywnych. I to dokładnie one pokazują, jak mocno portal ten odciska się w percepcji czytelników.
Czym Wbijam Szpile wyróżnia się na kanwie pozostałych portali? Przede wszystkim bezkompromisowym stosunkiem do wątków politycznych i społecznych. Redakcja nie lęka krytykować żadnej ze stron sceny politycznej, jeśli stwierdzi, że działają one na niekorzyść obywateli. Cięte pióro, ironia, wytykanie absurdów – to manieryzm, który jednych zachwyca, pozostałych drażni. Ale nikt nie przechodzi koło niego obojętnie.
Opinie na temat portalu nieraz akcentują jego autonomię. Absencja powiązań politycznych i komercyjnych powoduje, że publikowane treści są autentyczne i nie podlegają samo-cenzurze. Redakcja często wrzuca felietony, które z miejsca zamieniają w viralami – dzielone są na Facebooku, rozbierane w podcastach, a nawet przytaczane przez pozostałe media. To dowodzi, że siła message’u nie tkwi tylko w budżecie czy ilości redaktorów, ale w odwadze i jasnym przekazie.
Dla wielu userów Wbijam Szpile to dzienna porcja, która pozwala spojrzeć na fakty z odmiennej perspektywy. Portal nie usiłuje się podlizać wszystkim – przemawia językiem, który dociera do ludzi mających po dziurki medialnej poprawności. I właśnie dlatego jego teksty mają tak istotny impakt na formowanie dyskusji publicznej.